Średniowieczne kanony mody i urody

Pojęcie piękna, urody, stylu, mody – jest pojęciem względnym, w zależności od tego, co się komu podoba, powie, że coś jest piękne, stylowe, ładne. Średniowiecze było okresem, w którym życie skupiało się właściwie wokół kościoła, a poza domowym zajęciem kobiet było spędzanie czasu na modlitwach w kościele, z dala od folwarcznych zabaw w plenerze. Dzieląc dzień na prace domowe i kościelne modlitwy, średniowieczna kobieta była blada, chuda, wątłej postury. Brzuch był wypięty do przodu, co było podkreślane szarymi, prostymi sukniami. Miało to świadczyć o płodności i dobrej kondycji zdrowia. Wymaganym kanonem urody było posiadanie wysokiego czoła, ale nie każda kobieta mogła na to liczyć w naturalny sposób. Stąd też popularne było golenie głowy niemal do jej czubka, aby czoło sprawiało wrażenie wysokiego. Świadczyło to o stanie wskazanego uduchowienia kobiety. Wąskie, blade usta wskazywały na pobożność. Długi, szpiczasty nos miał potwierdzać prawdomówność i prawość kobiety. Włosy powinny być całkowicie ukryte pod wysokim kapeluszem, aby niesfornie wystające kosmyki nie świadczyły o jakiejkolwiek frywolności. Dziś, widząc na ulicy kobietę z tamtej epoki, powiedzielibyśmy, że to wyjątkowo szpetna osoba, ale wtedy była ona w takiej właśnie stylizacji obiektem pożądania dla niejednego mężczyzny.